Skrob na gorąco

Zima jest zdecydowanie najmniej lubianą przez kierowców porą roku. Niektóre pojazdy mają problem z odpalaniem po nocy spędzonej na mrozie, dodatkowo śliska nawierzchnia, nieprzewidywalna pogoda i oczywiście codzienna nierówna walka z oblodzonymi szybami, które trzeba mozolnie skrobać.

Zanim nadejdzie mroźny sezon, rozważ zakup skrobaczki do szyb z wbudowaną grzałką. Dzięki temu prostemu rozwiązaniu problem cennych minut straconych na tym nieprzyjemnym zajęciu zniknie bezpowrotnie.

Wytwarzane przez nią ciepło bez trudu rozpuści nawet najbardziej uparty śnieg, lód i przymarznięty deszcz. Naturalnie, taki zakup to większa inwestycja niż standardowa, plastikowa skrobaczka, bo kosztuje około osiemdziesięciu złotych.

Jednak co jest cenniejsze od naszego czasu, zwłaszcza o poranku. Wtedy każde pięć minut jest na wagę złota.

Pomyśl dodatkowo o zgrabiałych palcach i frustracji, jaka ogarniała cię, kiedy kawałek plastiku zamiast zeskrobywać lód po prostu łamał się w najmniej odpowiedniej chwili.

Wiktor
News Reporter
Jest wielkim fanem muzyki elektronicznej i jazzu. Stara się często bywać na koncertach, również za granicą. Na co dzień pracuje jako księgowy.